wtorek, 15 lutego 2011

006. Come on.

Boże. Boże. Boże.
Czy on mnie kocha?! 9 lekcji?! W tym koFFana religia... GR!
Btw, ciekawego nic się nie dzieje, ale napisać napisałam , bo kilka osób na żywo i on-line gadało ze mną o blogu. Hm. 

Poniedziałek - dostałam 7 walentynek. LOL.
Na fizyce... Okazało się , że mamy zamienione z godziną wychowawczą. Nie ma to jak piątek, który wielbiłam zamienił się w koszmar. Nie, nie mam nic do pana K. , ale bite 8 godzin? Hm. Dobrze, że chociaż nie ma matematyki!
WF... Spacer, spacer. Ale przynajmniej się integrowałam z panną Aleksandrą i Karoliną. <3
Chemia, matematyka, j.polski... Kocham to pierdolenie o arsenie.
Ale przynajmniej, fajnie się szło po szkole naszą ukochana ulicą Karmelicką. Z Olą... Nie bądź taki tchórz!

Wtorek - zobaczyłam moją kochaną Alinę. <3 xD
Kocham, gdy padam do domu, po 9 lekcjach. 
Ale wdżr? Super lekcja. 
Poza tym pieprzoty. Wszystkie panie od angielskiego pojechały na olimpiadę, oprócz mojej. ; < 
PIEPRZOTY, jeśli chodzi o dzisiejszy dzień.
Aaa. I dzisiaj się świetnie jechało 304 ( 403 ) xD.
Aaa! I pozytywny akcent je ... Kolejnego świetnego dnia mojego cudownego życia: W.W. i jej zawody w piątek. POWODZENIA KOCHANIE <3
Och! I o chwało mi : wiem , gdzie jest mojego ( znowuż to określenie ) ukochane Liceum Ogólnokształcące nr. 1 im. B. Nowodworskiego. Nie ma bata, idę do tej szkoły. <3
 

Come On...

4 komentarze:

  1. po 9 lekcjach, w tym jedna ze sługą szatana :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm... Karmelicka - like it! :D
    Dlaczego chcesz iść do 1? Poza tym, że to dobre liceum jest. :P Jakiś inny powód?
    7 walentynek - phi. Sama mówiłaś, że 14 lutego to walenie tynków, a nie walentynki, więc wtf? xD W każdym bądź razie - ja też dostałam. I to jaką - od S. Vettela! ;)
    PS. JAKI ON, DO CHOLERY?! Bo ja nic nie wiem. :<

    OdpowiedzUsuń
  3. On - > Nóg : D
    Hyhyhy : D Ale super , Vettel : D.
    Waliłam tynki, waliłam. Ludzi też biłam.
    1 : rodzinne LO! xD
    Aaa. Dziękuję , dziękuję. ;)

    OdpowiedzUsuń