poniedziałek, 31 stycznia 2011

005. Happy x2

Cześć , cześć .
Nie pisałam , bo byłam okropnie zajęta . Przyjazd taty, nadrobienie zaległości . ZGROZA :/

Zbliżają się małymi kroczkami walentynki . WYBACZCIE . Żadnemu z Was nie zrobiłam walentynki . Nawet Oli , Ali , Karolinie , Alinie ... Na pocieszenie : nie martwcie się . Dostaniecie po feriach ;) Osobiście, ode mnie !

Niedawno , rozmawiałam z Gabriellą K. o rodzajach miłości ( taka jej mała ankietka ;) ).
Dlatego też , chciałam się z Wami nimi podzielić .

Zacznę w ogóle , czym jest wg . mnie miłość .
Miłość - uczucie " lubienia tylko bardziej " co najmniej jednej osoby . Wprawia nas ( kochających ) w wielką radość , zadowolenie, szczęście .
Rodzaje : 

Miłość matki do dziecka - matka kocha swoje dziecko najbardziej spośród wszystkich możliwych " ludzi do kochania " . Potrafi oddać życie za swe dziecię i robi to bez żalu.
Miłość jednej osoby do drugiej ( ze wzajemnością ) - niezwykle piękna miłość , choć nierówna się tej matczynej . Odwzajemnienie tylko potęguje uczucie .
Miłość przyjacielska - miłość , którą darzą się przyjaciele . Dzwonią do siebie o byle bzdurę , a potem dziwią się , że mają niezwykle wysokie rachunki za telefon . Czasami też , o byle bzdurę się kłócą , a potem ich to boli . Bardzo boli ... 
Miłość przyjacielska no.2 - miłość , którą darzymy drugą osobę , gdy mówimy jej : Wybacz, zostańmy przyjaciółmi ...
Miłość rodzeństwa - doprawdy , śmieszy mnie ta miłość , ale przyznaję - podzielam ją z moim bratem . To straszne , ale jak któreś z nas pojedzie gdzieś . Oooj ...
Miłość do drugiej osoby ( nieodwzajemniona ) - miłość , którą zapewne każdy z nas przeżył . Niestety ... 
Miłość do jakiejś rzeczy - kochamy jakąś rzecz . Więcej nie muszę wyjaśniać : D

Zapewne , istnieje więcej rodzajów miłości , których nie rozumiem i nie będę rozumieć oraz nie zaświadczyłam i nie zaświadczę .

A teraz nieważne . Chcę się z Wami pożegnać . Albowiem , mój komputer idzie do naprawy i pozostają mi dwie opcje - komputer mamy , który ma 8 lat i ledwo chodzi oraz brata , ale nawet o tym nie myślę . 

Papa Ludzie, Papa . 


czwartek, 27 stycznia 2011

004. Nie chce mi się .

Mam dziwne uczucie "Nie chce mi się "  oraz "Nie chcę " .

Nie chce mi się opieprzyć brata , bo jest zbyt leniwa.
Nie chce mi się iść do lodówki , bo za daleko ( WTF ? ) .
Nie chce mi się grać już w kości , bo nie chcę i tyle .
Nie chce mi się słuchać muzyki , bo te teksty mnie dobijają .
Nie chce mi się jeść , bo wszystko mnie obrzydza .

No cóż, brata zaraz opieprzę , muzyki zawsze będę słuchać , a jeść ? Hm ... Z przyjemnością <3 :D
Kobieta jeśli się jej nie chcę, znajdzie powód . Jeśli chce, znajdzie sposób .


Ale nie to jest najważniejsze . Założyłam się z Aliną , że nie wejdę dziś na FaceBooka.
Brawissimo . Nie weszłam .

Nie chcę dalej pisać .

Papa .

środa, 26 stycznia 2011

003. BANG , BANG , BANG .

Dzisiaj nudziło mi się . A jak wiadomo , nuda sprzyja kreatywnemu myśleniu . Tak więc zastanawiałam nad fenomenem Majki  . Nie , nie mówię , że oglądałam nałogowo tego serialu, aczkolwiek od czasu do czasu zdarzyło mi się zerknąć na tę fascynującą i jakże ciekawą historię o cudownym poczęciu małej Basi . 
Powodzenie odcinków nie było zasługą pięknej Majki ani boskiego Michała ( takiego było jego imię ? : / ), 
ale królewskiego miasta zwanego Krakowem . 
To on pięknie ukazany , z każdym ujęciem oczarowywał widzów swoim urokiem . 
Stare sukiennice, planty, zjawiskowy Wawel ... Dlaczego seriale TVN-u nie powstają w moim ukochanym mieście ? 
Warszawa, Warszawa, Warszawa ... Warszawa jest désuétude . ( To pięknie brzmi , bo jest po francusku xD ).

Za niedługo Walentynki . 
Kiedyś to święto , niegdyś przeze mnie nienawidzono, dziś jest uwielbiane . Nie żebym je jakoś szczególnie celebrowała , ale nie twierdzę , że nie wyślę kartek ; ) . Wręcz przeciwnie . Jestem pozytywnie nastawiona na to, że wspólnie z dziewczynami zrobimy 52345464 i jeszcze jedną kartkę .
Nie twierdzę zaś , że do Ciebie wyślę . Kto ma dostać , to dostanie . Już ja tego dopilnuję ; >.
Yeah . Kocham Was Dziewczyny ; **.

Miss Karolina Janus to bardzo zaczepialska dziewoja <3 . " I będziemy się tak zaczepiać do usranej śmierci ... " xD . Yeah Bejbe . Będziemy , będziemy , póki nie spotkamy się w Polsce. 
BTW. Rooooooooobaczki < 3

 

wtorek, 25 stycznia 2011

002. HAPPY.

Mimo, że jest 19 . 00 , czyli dwie godziny po wywiadówce , cieszę się . Wiem, wiem . Mam średnią równą średniej klasową, no ale cóż - , - .
Cieszę się , bo Ola przyjedzie w ferie. FAK JE. Jedynie szkoda , że Alicji mamy nie było , ale i ją uda się przekonać . Nie mniej jednak JESTEM SZCZĘŚLIWA . i kij . <3

Każdy wie, że W.W. to WuWuzela . Każdy też wie , że Euro 2012 odbędzie w Polsce oraz Ukrainie . Natomiast mało osób wie, iż wuwuzela ( instrument , nie osoba :D ) będzie miała swoją nazwę na europejskiej olimpiadzie  - Zozułycia .
Nie wiem , skąd to doprawdy śmieszne miano, ale trzeba przyznać pomysłowość organizatorom. Zboczyłam z tego , trudno .
Ok - urczę . Zapomniałam , do czego zmierzałam , ale trudno . Widocznie , nie było to na tyle ważne.

Btw. Chcę wakację . Tak bardzo tęsknię za czasem wolnym i za problemami typu :  " Na jaki kolor szamponetki  przefarbuję sobie włosy? " albo " Gdzie pójdę : w lewo , w prawo czy na przód ? " .
Cholernie , nie mogłam się w sierpniu doczekać tego roku szkolnego . Nie mogłam ... Bo wszystko wydawało mi się takie fajne . Wszystko nowe. Nowi znajomi , nowi nauczyciele , nowe przedmioty .
Nowy plecak, nowy piórnik , nowe zeszyty .
JEJ ! Teraz się dziwię , jaka byłam głupia .
Okej , okej .
Nowych przyjaciół kocham wielce , ale nauki i nauczycieli  ?  nie.

Dobra, nie przepisałam się zbytnio, ale mówiąc po ludzku : NIE CHCE MI SIĘ .
Idę oglądać Desperatki i najadać się ciastkami .
Phi . Dietę zaczynam od jutra .


poniedziałek, 24 stycznia 2011

001. Aaa .

Heeeej. 

Aaach. 
Do założenia bloga skusiło mnie ... Pisanie Alinki P. :D ( http://journeys-ending.blogspot.com/ ) . Pozdrawiam Cię i życzę powrotu do zdrowia. 

Leżę właśnie w łóżku i oglądam kochane Desperatki . 
Aaach . One dopiero mają problemy . Mężowie, kochankowie , teściowe, teście, synowie, córki . Oraz ich wygląd. Są wielce zmartwione , gdy wyjdą z domu bez makijażu .
Chciałabym mieć takie dylematy.

Obecnie moim największy kłopotem jest nadrobienie zaległości po tygodniowej ( lub jeszcze się okaże w czasie , może dłuższej ) przerwie od szkoły .  
Angina  bardzo mi dokuczyła. Przez nią wiele się wycierpiałam oraz mam przekształcony głos. Po prostu ... KOCHAM TO :/. Chociaż , po części mam ułatwione zadanie :D.
Otóż , wielu nauczycieli również było nieobecnych , przez co nie muszę np . pisać głupiej teorii z brydża.


BTW. Chcę wrócić już do szkoły. Oczywiście, nie tęsknię za nauczycielami ...
Tęsknię za Olą B. i naszymi rozmowami, gdy idziemy na Nasz Plac Inwalidów ... <3
Tęsknię za Błażejem i jego wygłupami ...
Tęsknię za Kubą i jego eee. Sama nie wiem . 
Tęsknię za Grzesiem i za jego śmiesznymi tekstami . 
Tęsknię za Angeliką i naszymi rozmowami :)
Tęsknię za Jackiem i jego " Gdzie jest kurwa, klucz ?! " :D
Tęsknię za Alą i jej pocieszaniem mnie .
Tęsknię za Karoliną i jej ... Ona wie co :)
Tęsknię za Bartkiem i naszymi rozmowami na Skypie ;D
Tęsknię za Jasiem i jego "Ale hardcore " :D
Tęsknię za Bartkiem W. i jego ... eee... WŁOSAMI ? :D 
Tęsknię za Mają , Olą , Mikołajem , Kasią i Jędrkiem , bo ... EEE : D 
Tęsknię za Madzią i jej ... Heh. Wygłupami .


Tęsknię za Wami wszystkimi. Tylko nie ogarniam numerów oraz nie mogę ujawnić , za co za Wami tęsknię . Bo to zbyt osobiste. Wierzcie mi . 


Tęsknię za Gabą i jej pocieszaniem mnie.
Tęsknię za Aliną i naszymi rozmowami .
Tęsknię za W.W. i jej śmiechem .
Tęsknię za Jadźką i naszymi rozmowami oraz spacerami . 
Tęsknię za Wątorem i no . Nie wiem. 
Tęsknię za grupą z języka angielskiego xD


TĘSKNIĘ <3