środa, 26 stycznia 2011

003. BANG , BANG , BANG .

Dzisiaj nudziło mi się . A jak wiadomo , nuda sprzyja kreatywnemu myśleniu . Tak więc zastanawiałam nad fenomenem Majki  . Nie , nie mówię , że oglądałam nałogowo tego serialu, aczkolwiek od czasu do czasu zdarzyło mi się zerknąć na tę fascynującą i jakże ciekawą historię o cudownym poczęciu małej Basi . 
Powodzenie odcinków nie było zasługą pięknej Majki ani boskiego Michała ( takiego było jego imię ? : / ), 
ale królewskiego miasta zwanego Krakowem . 
To on pięknie ukazany , z każdym ujęciem oczarowywał widzów swoim urokiem . 
Stare sukiennice, planty, zjawiskowy Wawel ... Dlaczego seriale TVN-u nie powstają w moim ukochanym mieście ? 
Warszawa, Warszawa, Warszawa ... Warszawa jest désuétude . ( To pięknie brzmi , bo jest po francusku xD ).

Za niedługo Walentynki . 
Kiedyś to święto , niegdyś przeze mnie nienawidzono, dziś jest uwielbiane . Nie żebym je jakoś szczególnie celebrowała , ale nie twierdzę , że nie wyślę kartek ; ) . Wręcz przeciwnie . Jestem pozytywnie nastawiona na to, że wspólnie z dziewczynami zrobimy 52345464 i jeszcze jedną kartkę .
Nie twierdzę zaś , że do Ciebie wyślę . Kto ma dostać , to dostanie . Już ja tego dopilnuję ; >.
Yeah . Kocham Was Dziewczyny ; **.

Miss Karolina Janus to bardzo zaczepialska dziewoja <3 . " I będziemy się tak zaczepiać do usranej śmierci ... " xD . Yeah Bejbe . Będziemy , będziemy , póki nie spotkamy się w Polsce. 
BTW. Rooooooooobaczki < 3

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz