wtorek, 9 sierpnia 2011

017. Zmiany, zmiany.

Jak możecie zauważyć, na blogu pojawiły się zmiany.
Jedną z nich jest zmiana tła. Postawiłam na 'słitaśność'. Oj tam, oj tam. Nie jest jeszcze tak źle. Róż dobrze współgra z kolorem stópki (to na dole). Na moim blogu nie mogło zabraknąć mego ukochanego fioletu. <3
Kolejną, mam nadzieję, że zauważalną modyfikacją są czcionki. I tu wyszły takie ładne, słodkie. ;] 
Jedyną denerwującą rzeczą na blogu jest kolor nazwy postu. Ten róż. Yghr. Ale da się przeżyć. xD
I to co mi się podoba najbardziej - reklamy. Gdyby ktoś nie wiedział (nie wiem, czy są jeszcze takie osoby...) za każde kliknięcie na reklamę, JA dostaję ok. 0.3€. Więc nic Ci się nie stanie, jak klikniesz na ten prostokąt pod postem. Dziękuję.


Pierwszaki! Nie bójcie się naszej szkoły. To nie prawda, że nasza pani woźna to straszna kobieta (to najmilszy człowiek jakiego kiedykolwiek poznałam), a mundurki są złe. Pani H. to człowiek potulny jak baranek. Jest bardzo miłym stworzeniem, zawsze da świetną radę dotyczącą nieprzebranych butów - przymknie oko, uśmiechnie się. A mundurki? Zawsze mogą posłużyć jako wypełnienie pustki w szafie albo jako szmaty do ścierania kurzy (wierzcie mi - do tego są idealne!). A tak serio: uważajcie na naszą woźną. Nieprzebrane obuwie doprowadza ją do szału i zaczyna krzyczeć 'Ej ty'. To nie jest miłe :/ Karą jest kupienie Domestosu xD Mundurki są znośne - pierwsze dwa, trzy dni szkoły i jest spokój. :]
Gdyby ktoś z Was, pierwszaki miał jakieś pytania - kierujcie je do mnie. Zaciesz zawsze pomoże ^_^.


Wpis dla Pierwszaków. ;]

3 komentarze:

  1. Zaciesz, ja mam pytanie. Kiedy Ty napiszesz nowego posta? Oczywiście te poprzednie są super, ale ileż można czytać jedno i to samo?

    OdpowiedzUsuń
  2. No dzięki. Hm... Teraz coś zobaczycie ;)

    OdpowiedzUsuń