piątek, 5 sierpnia 2011

016. Powrót no. 2

Otóż wróciłam. Wróciłam po raz drugi. Laptop oddany, zatem znowu będę na bieżąco prowadzić bloga. Promise.
Te wakacje są niesamowicie nudne. Pada, leje, grzmi, 'idzie burza'. Pogoda jak jest, taka jest. Widać zresztą za oknem. Do tego dochodzi brak przyjaciół w pobliżu - jeden się hefalumpi na Mazurach, drugi(...)


To był 'szkic' postu. Obecnie jest nieaktualny z kilku powodów. Na zewnątrz jest ładna pogoda, mimo że się 'ściemnia. Jest baaardzo słonecznie i moja skóra... Delikatnie mówiąc nie przyjęła tego dobrze. FOCH? :<
Kolejną przyczyną nieaktualności jest Hefa(Lump). Obecnie jest w kochanym Włosaniu i mimo, że to jakieś 25 km ode mnie, jest przy mnie myślami. Kocham Cię Huhacz <3
Miałam napisać o drugim Lumpie, siedzącym w chatce u babci, jakieś 100 km od Krakowa. Lump też wrócił. Z kuzynkami w komplecie.
Trzeci, W.W.Lump wrócił z Chorwacji i jutro się z nim spotykam. Muah <3


W te wakacje, pojechałam do Poronina na obóz brydżowy, widziałam się ze znajomymi i przyjaciółkami. Pooglądałam kilka filmów. Naprawdę - czekałam z niecierpliwością na te wakacje. Teraz to z przyjemnością spoglądam na kalendarz i widzę, ile jeszcze dni. Tęsknię za szkołą. Może to i nienormalne, ale uwielbiam pogadać tak 5 minut przed dzwonkiem. Wtedy ilość słów na minutę wynosi jakieś 250. Ach ten dwójkowy pośpiech. <3 Pośpiech. To jest z jedna z wielu rzeczy, której się nauczyłam w tej szkole. Ale... I tak się spóźniam. To cecha wrodzona, której się niestety, nie tak łatwo pozbędę.


To tyle na dzisiaj. Jeśli przyjdzie mi ochota na pisanie, napiszę. Chcę także powiadomić, że w przyszłym tygodniu na blogu pojawią się radykalne zmiany. Ale to do soboty.


EDIT: Jak może widzicie, na dole znajduje się reklama. Proszę Cię - kliknij na nią, a wzbogacisz Zaciesza o jakieś 0.5$. Można klikać raz na dzień, tylko jedną reklamę. Dziękuję.


Ten wpis dedykuję osobom, które spędzają ze mną czas. <3
Wesołych wakacji. 

4 komentarze: